Andrzej Rottermund
List pochwalny
Otrzymaliśmy dzieło monumentalne. Dzieło, które stara się opowiedzieć o Warszawie
wszystko co ważne dla jej historii, ale też dla jej teraźniejszości, a nawet wzbudzić refleksję
nad jej przyszłością. Dzieło o swoim własnym indywidualnym charakterze. Wiedza w nim
encyklopedyczna, a encyklopedią nie jest, ilustracji różnorodnych i pięknych w nim wiele, a
albumem też nie jest. Przypomina bardziej wyniosłą strukturę – niemal gmach znakomity,
zbudowany na fundamencie solidnych artykułów opisujących herb miasta, jego ustrój i
administracyjne podziały. Ponad nimi wznosi się 14 pięter (części) wiedzy o Warszawie,
zwieńczonej bogatą i starannie dobraną literaturą przedmiotu.
Rzucającym się w oczy rysem Wielkiej Księgi jest jej informacyjny charakter. Łatwo
znaleźć jednak można artykuły i wypowiedzi o bardzo osobistym odbiorze spraw
warszawskim i one nadają ton wielu częściom Księgi.
Podziw budzi praca redaktorki całości Hanny Kielich-Rainki. Potrafiła ona zdobyć
najwyższej jakości materiały, które pozwalają pokazać Warszawę z różnych punktów
widzenia i w różnym natężaniu intelektualnych barw. Zebranie w jednym tomie autorów tej
rangi co na przykład Stanisław Wyganowski, Stefan K.Kuczyński, Maria Bogucka, Jerzy
Waldorff, Marek Nowakowski, Adam Miłobędzki, Stefan Bratkowski, Antoni Kukliński z
jednej strony i varsavianistyczną młodzieżą, jak Dorota Jarecka, Jarosław Zieliński, Peter
Martyn z drugiej, wymagało nie mało trudu, jak również rozsądnego wyboru.
Wymienieni przeze mnie autorzy to zaledwie kilkunastu spośród 93 badaczy i
publicystów - współautorów księgi. To z ich kręgu lub z ich inspiracji rodziły się wcześniej
liczne publikacje dotyczące dziejów miasta. Im więc zawdzięczamy dynamiczny rozwój
badań nad stolicą Polski. Nie znaczy to wcale, że stan badań nad Warszawą możemy uznać za
zadawalający. Warszawa nie doczekała się jeszcze między innymi syntezy swych dziejów
średniowiecznych. Również Warszawa nowożytna od XVI do XVIII wieku, mimo
2
ogromnego postępu badań nad jej dziejami, wciąż oczekuje na podjęcie wielu związanych z tą
epoką tematów. Sporo jeszcze pracy i naukowego trudu wymagać będzie wyjaśnienie
fenomenu niezwykle dynamicznego rozwoju miasta w końcu wieku XIX i samym początku
wieku XX, a więc wtedy kiedy Warszawa rozwijała się, jako silny ośrodek nowoczesnego
przemysłu i jako centrum życia kulturalnego i naukowego. Równie dużo białych plam
oczekuje na wypełnienie odnośnie Warszawy XX wieku. Wielka Księga Warszawy
dyskretnie o tym przypomina.
Z ogromnym zainteresowaniem czyta się eseje i artykuły w każdej niemal części
księgi, a w części takiej, jak Niepokonana, Pamięć tego miasta, a przede wszystkim w
Szkicach Warszawskich, w szczególności. Zaciekawiają one nowym, indywidualnym
spojrzeniem na problematykę warszawską.
Pochwały godna jest też bardzo piękna oprawa książki, czym zyskuje bibliofilską
godność i miejsce wśród publikacji o Warszawie. Jestem przekonany, że Wielka Księga
Warszawy stać się może pożądanym i pięknym prezentem dla każdego miłośnika stolicy
Polski, a zachętą dla tych wszystkich, którzy z dziejami i sprawami tego niezwykłego miejsca
po raz pierwszy się zetknęli.
Dla mnie, badacza Warszawy wieku XVIII, wiele artykułów w Księdze dopełnia moje
analizy. Potwierdza też, że zmiany, jakie przyniósł wiek XVIII, nawet jeżeli wpisują się w
dłuższy proces modernizacji i obserwujemy je na tle szerszym niż wyznaczone nam przez
historyków cezury czasowe XVIII wieku – wieku Oświecenia, są do dzisiaj bardzo widoczne
i przez każdego z nas łatwo dostrzegalne.
Balast czynników, które ograniczały oświeceniowy rozwój, odczuwalny był nie tylko
w Warszawie, podobnie było w całej Europie. Wszędzie bowiem balast inercji w postaci
historycznej lokalizacji, układu ulic i gruntów, a także ograniczeń wynikających z
uwarunkowań politycznych, militarnych, religijnych, a także codziennego rytmu dnia, był
odczuwalny. Mimo jednak tych przeszkód ogarnął Warszawę w tym czasie ożywczy duch
zmian, który przenikał wszystkie poziomy struktur miejskich. Warszawa przestaje być już
tylko obszarem skupiania się ludności, a staje się ośrodkiem organizującym przestrzeń.
Miejscem nie tylko konfliktów społecznych i politycznych, ale też centrum promieniującym
nowymi ideami politycznymi, społecznymi, kulturalnymi i naukowymi.
Narodziła się w tym czasie nowoczesna Warszawa, ta która jest zasadniczym tematem
Wielkiej Księgi.