Няма разрешение за използване на микрофона
Категория
  • Този аукцион
  • Актуално
  • Архив
search
Използвайте предложенията на AI, за да намерите по-бързо най-добрите резултати за вашите нужди и предпочитания

Наскоро търсени
Тази опция е достъпна само за активни потребители
Творци
Няма

Józef Chełmoński (1849-1914), Świt, 1911 (Poranek, Ranek, Świtanie, Zachód)

add Твоята бележка 
Опис на артикула
Оценки: 354 216 - 472 288 EUR
Technika: olej, płótno
Wymiary: 98 × 146 cm
Sygnowanie: sygn. p.d.: JÓZEF CHEŁMOŃSKI / [data nieczytelnie]

Proweniencja
Warszawa, kolekcja prywata Sopocki Dom Aukcyjny, aukcja 02.05.2013, poz. 03 Warszawa, kolekcja Leona Franciszka Goldberg-Górskiego (zakup przed 1915)

Wystawiany
Kraków, Muzeum Narodowe w Krakowie, Józef Chełmoński 1849-1914, 08.08 – 30.11.2025. Poznań, Muzeum Narodowe w Poznaniu, Józef Chełmoński 1849-1914, 07.03– 13.07.2025. Warszawa, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych, 1929. Warszawa, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych, 1927. Warszawa, Pałac Łazienkowski, Sto lat malarstwa polskiego, 1919.

Reprodukowany
Józef Chełmoński 1849-1914 [katalog wystawy], t. 2, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 2024, nr kat. 342, s. 393.

Literatura
Nowak Z., Zbiory Leona Franciszka Goldberg-Górskiego, „Rocznik Muzeum Narodowego w Warszawie”, t. 10, 1966, nr kat. 24, 25, s. 432. Sprawozdanie Komitetu TZSP za rok 1929, Drukarnia M. Garasiński, Warszawa 1930, s. nlb [43]. Sprawozdanie Komitetu TZSP za rok 1927, Drukarnia M. Garasiński, Warszawa 1928, s. nlb [36]. W pałacu króla-artysty, „Tygodnik Ilustrowany”, Nr 27, 1919, s. 424.

Józef Chełmoński to jeden z najwybitniejszych polskich pejzażystów przełomu XIX i XX wieku, którego twórczość ukształtowała się pod wpływem fascynacji naturą, potrzebą intymnego jej doświadczania i oddania poprzez malarstwo jej nieuchwytnej istoty. Po dwunastu latach spędzonych w Paryżu, zmęczony zgiełkiem wielkiego miasta, artysta powrócił do kraju i w 1889 roku zakupił majątek zwany Kuklówką. Tam pędził ostatnie dwadzieścia pięć lat życia, oddając się całkowicie tworzeniu. „Wyglądał na zupełnie zżytego ze swym otoczeniem. W lecie chodził w łowickim słomianym kapeluszu, a w zimie nakładał kożuch, naciskał czapę na uszy i hajda w śnieg, zobaczyć roziskrzony świat! Odwiedzał często w stajni kare arabiątka (…) Chodził też po polach, cieszył się urodzajami (…). Widząc to wszystko nie chciało się wierzyć, że mógłby żyć inaczej – i gdzie indziej” (Masłowski M., Malarski żywot Józefa Chełmońskiego, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1965, s. 270).
Pejzaż jego z biegiem lat stawał się coraz bardziej minimalistyczny i sensualny, jakby przemawiał nie tylko do oka, lecz także do ducha. W tym czasie artysta, wycofując się z życia towarzyskiego i coraz mocniej zagłębiając się w mistykę, zbliżył się do natury, której doświadczał jako rzeczywistości niemal metafizycznej. Rezygnując ze ścisłego odtwarzania realnego świata, poniekąd antycypował postawy symbolistyczne – operował syntezą form, światłem oraz głębią kolorystycznego nastroju. Jego obrazy z Kuklówki pełne są wewnętrznego skupienia i indywidualnych odczuć, co podkreślały współczesne mu opinie krytyków i artystów: „On to po raz pierwszy dał w swoich obrazach cały szereg pewnych stanów natury z takim odczuciem, że wprawdzie nie wydają się one nowymi, bośmy te już kiedyś czuli, tylko nikt nam tego nie uzmysłowił. (…) Jest w tym tchnienie ogólnego życia natury, jest zrozumienie najistotniejszych jej przejawów, jest wyczucie tego pulsu, bijącego zgodnym rytmem we wszechświecie, to cudowne zespolenie się duszy ludzkiej z duszą istnień…” (Schröder A., Józef Chełmoński, „Sztuka”, 1912, z. 1, s. 115).
Prezentowany „Świt” z 1911 roku stanowi syntezę najdojrzalszego stylu artysty. Dzieło ukazuje panoramiczny widok rozległej równiny, spowitej mgłą, skąpanej w miękkiej, różowej łunie budzącego się poranka. Szerokie pasy strefy ziemi i nieba zacierają się, a nieregularne formy stogów siana i traw wtapiają subtelnie w otoczenie. Horyzont wyznaczony jest ciepłym światłem, które kieruje wzrok widza ku odległej, nieskończonej przestrzeni. Otwarta kompozycja utkana została z delikatnych, szerokich pociągnięć pędzla, w których zacierają się szczegóły na rzecz wrażeń i nastroju. Czysty, pozbawiony anegdotyczno-figuralnego balastu pejzaż przemawia wyłącznie środkami malarskimi. Oddaje pierwiastek filozoficznej prostoty, prawdy i naturalności. Pozornie oszczędny i niemal abstrakcyjny, urzeka poezją odczuć i staje się monumentalną refleksją nad pięknem, trwałością oraz tajemnicą niezmiennej przyrody.

Аукцион
Декемврийски търг на произведения на изкуството - сесия 1
gavel
Дата
09 Декември 2025 CET/Warsaw
date_range
Начална цена
306 988 EUR
Оценки
354 216 - 472 288 EUR
Продажна цена
425 060 EUR
Крайна цена без тръжна такса
354 216 EUR
Наддадена сума
138%
Преглеждания: 735 | Любими: 8
Аукцион

Polswiss Art

Декемврийски търг на произведения на изкуството - сесия 1
Дата
09 Декември 2025 CET/Warsaw
Протичане на наддаването

Всички позиции ще бъдат предмет на наддаване

Премия за продавача
20.00%
OneBid не начислява допълнителни такси за наддаване.
Подбиване на цена
  1
  > 100
  3 000
  > 200
  3 200
  > 300
  3 800
  > 200
  4 200
  > 300
  4 800
  > 200
  5 000
  > 500
  10 000
  > 1 000
  20 000
  > 2 000
  22 000
  > 3 000
  28 000
  > 2 000
  32 000
  > 3 000
  38 000
  > 2 000
  42 000
  > 3 000
  48 000
  > 2 000
  50 000
  > 5 000
  100 000
  > 10 000
  300 000
  > 20 000
  500 000
  > 50 000
∞
 
Правила и условия
За аукциона
FAQ
За продавача
Polswiss Art
Контакт
Dom Aukcyjny Polswiss Art Sp. z o.o
room
ul. Wiejska 20
00-490 Warszawa
phone
+48226294687
Плащане
Банков превод: PLN
Работно време
Понеделник
11:00 - 18:00
Вторник
11:00 - 18:00
Сряда
11:00 - 18:00
Четвъртък
11:00 - 18:00
Петък
11:00 - 18:00
Петък
10:00 - 15:00
Неделя
Затворено
Виж подобни артикули
Клиентът, купил произведението на този творец, е закупил също
keyboard_arrow_up
Help centre open_in_new